Zdobyć dobrą, „prawdziwą” wędlinę w sklepie to nie lada wyczyn… Warto postarać się przestawić na domowe zdrowe pasty warzywne – ich przygotowanie naprawdę nie zajmuje dużo czasu, a jest to WIELKI krok dla Twojego zdrowia.

Przyznam się, że nawet mój mąż istny mięsożerca zrezygnował ze sklepowych wędlin gdy zaczął uważnie czytać ich skład.

Jedyna wędlina, która pojawia się u nas w domu to kiełbasa z dziczyzny zakupiona od zaprzyjaźnionej Pani i ta domowa „od święta” upieczona przeze mnie lub przez rodziców.

Jednak, jeśli nadal nie potrafisz zrezygnować z wędlin, zwróć uwagę aby nie zawierały takich składników:
  • wzmacniacze smaku, np. glutaminian monosodowy (E621)
  • barwniki, np. koszenila (E120), karmele (E150a-d)
  • substancje zwiększające wydajność, m.in.:
  • difosforany (E450), trifosforany (E451), polifosforany (E452)
  • karagen (E407)
  • mięso oddzielone mechanicznie (MOM),
  • skórki wieprzowe lub drobiowe
  • skrobia (np. ziemniaczana)
  • błonnik (np. pszenny, bambusowy)
  • białko roślinne (np. sojowe), białko zwierzęce (np. wieprzowe)
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *